Cześć
Wpadam tylko napisać że zawieszam bloga na jakieś 1,5 tygodnia. Nie wiem dokładnie. Przepraszam ale nie mogę pisać.
Pozdrawiam / Wera.
Ten Past Eight
Wyrazić siebie poprzez słowa...
piątek, 1 czerwca 2012
wtorek, 29 maja 2012
Cześć !
Dzisiejszy post to jedynie piosenka do której wracam codziennie wieczorem. Słucham jej od dawna ale dzisiaj jakoś do mnie przemówiła. Ogólnie, pokochałam jeszcze bardziej muzykę Erica Claptona. Mało kto zna tragiczną historię powstania "Tears in Heaven". Czteroletni syn Erica wypadł przez okno z 53 piętra apartamentu. Straszne, ale prawdziwe
Teraz tylko, znana pewnie większości, Layla ! ♥
Pa pa ! :)
Dzisiejszy post to jedynie piosenka do której wracam codziennie wieczorem. Słucham jej od dawna ale dzisiaj jakoś do mnie przemówiła. Ogólnie, pokochałam jeszcze bardziej muzykę Erica Claptona. Mało kto zna tragiczną historię powstania "Tears in Heaven". Czteroletni syn Erica wypadł przez okno z 53 piętra apartamentu. Straszne, ale prawdziwe
Teraz tylko, znana pewnie większości, Layla ! ♥
Pa pa ! :)
piątek, 25 maja 2012
Something ...
Hejo !
Teraz post tylko z moimi inspiracjami i ciekawymi zdjęciami i z animacjami jakie znalazłam na tumblr'arze.
Uwielbiam tą stronę ! A wy ? Piszcie w komentarzach :)
Teraz post tylko z moimi inspiracjami i ciekawymi zdjęciami i z animacjami jakie znalazłam na tumblr'arze.
Uwielbiam tą stronę ! A wy ? Piszcie w komentarzach :)
Kontrastowo
Przyznaję się że na wycieczce uszkodziłam sobie policzek. Tak to jest gdy kręcimy się dookoła z taką prędkością że nie zauważamy słupów. Uderzyłam twarzą z taką siłą że mam rozcięty policzek i wielkiego siniaka. No ale trudno, było ciekawie a ja żyję - to się liczy.
Mój strój jest totalnie na luzie ponieważ zaraz idę z babcią do lekarza. Jestem choooooora -.- Totalnie zawalone zatoki, stracony głos i ból głowy - nie lubimy :C A najgorsze jest to że jest taka piękna pogoda a ja nie powinnam wychodzić.
Mój strój jest totalnie na luzie ponieważ zaraz idę z babcią do lekarza. Jestem choooooora -.- Totalnie zawalone zatoki, stracony głos i ból głowy - nie lubimy :C A najgorsze jest to że jest taka piękna pogoda a ja nie powinnam wychodzić.
*Przepraszam ale nie wiem czemu, nie mogę obrócić tego zdjęcia. *
Pa ;*
Come back !
Hej!
Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo się stęskniłam za blogiem ! Wróciłam wczoraj ale przyznaję że byłam nie do życie. Dzisiaj uśmiechnięta i radosna przychodzę do was z małym planem wycieczki. Od razu mówię że nie napisałam tego sama, tylko zapożyczyłam *za zgodą* z bloga przyjaciółki. Stwierdziłam że jestem leniem i nie będę tego samego pisała samodzielnie. A CO ! ;)
Tak więc :
I dzień.
Wyjechaliśmy o 3.00 rano i w Warszawie byliśmy gdzieś o 11.00. Wjechać nie jest tam łatwo, zajęło nam to 2 godz. Potem zwiedzaliśmy Stare Miasto i Zamek Królewski. Następnie udaliśmy się na obiadek. Potem pojechaliśmy do Muzeum Powstania Warszawskiego. Nie przepadam za historią, ale muszę przyznać, że jest to świetne miejsce. Dużo atrakcji i historia jest przekazywana na różnorakie sposoby. Po muzeum udaliśmy się do Pensjonatu, który mi się podobał. Oczywiście nie było on jakiś super extra nie wiadomo jaki, ale nic się nie sypało, był telewizor, łazienka w pokoju. Wieczorkiem po kolacji szaleliśmy jak cholera.
II dzień.Rano śniadanko, następnie wyjazd do sejmu i senatu. Czekając na wejście widzieliśmy pana Palikota Powitaliśmy go wielkimi brawami. Nie lubię go, ale jednak widzieliśmy kogoś znanego. To się liczyło Potem cały czas jak weszliśmy do środka, wypatrywaliśmy kogoś znanego. Po sejmie udaliśmy się do Łazienek Królewskich. Pochodziliśmy tam i porobiliśmy zdj. Po Łazienkach udaliśmy się do Pałacu Kultury i Nauki. Wjechaliśmy na taras widokowy. Widok był przepiękny. Trzeba przyznać. Potem już do hotelu.
III dzień. Ostatni niestety. Byliśmy tylko w dwóch miejscach, ale i tak nam zleciał cały dzień; odwiedziliśmy Centrum Kopernika i TVP. W Centrum Kopernika byliśmy 3 godz. Jest tam co robić. Bawiliśmy się tam jak jakieś chore dzieci. Było super Potem w TVP mieliśmy nadzieję spotkać kogoś fajnego i znanego niestety się przeliczyliśmy. Nie zwiedziliśmy tam dużo. Byliśmy w studiu sportowym, w studiu Pytania na Śniadanie, mini muzeum TVP i w reżyserce. Powrót był ciekawy i bardzo wesoły.
I to tyle w tej notce ! :)
Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo się stęskniłam za blogiem ! Wróciłam wczoraj ale przyznaję że byłam nie do życie. Dzisiaj uśmiechnięta i radosna przychodzę do was z małym planem wycieczki. Od razu mówię że nie napisałam tego sama, tylko zapożyczyłam *za zgodą* z bloga przyjaciółki. Stwierdziłam że jestem leniem i nie będę tego samego pisała samodzielnie. A CO ! ;)
Tak więc :
I dzień.
Wyjechaliśmy o 3.00 rano i w Warszawie byliśmy gdzieś o 11.00. Wjechać nie jest tam łatwo, zajęło nam to 2 godz. Potem zwiedzaliśmy Stare Miasto i Zamek Królewski. Następnie udaliśmy się na obiadek. Potem pojechaliśmy do Muzeum Powstania Warszawskiego. Nie przepadam za historią, ale muszę przyznać, że jest to świetne miejsce. Dużo atrakcji i historia jest przekazywana na różnorakie sposoby. Po muzeum udaliśmy się do Pensjonatu, który mi się podobał. Oczywiście nie było on jakiś super extra nie wiadomo jaki, ale nic się nie sypało, był telewizor, łazienka w pokoju. Wieczorkiem po kolacji szaleliśmy jak cholera.
II dzień.Rano śniadanko, następnie wyjazd do sejmu i senatu. Czekając na wejście widzieliśmy pana Palikota Powitaliśmy go wielkimi brawami. Nie lubię go, ale jednak widzieliśmy kogoś znanego. To się liczyło Potem cały czas jak weszliśmy do środka, wypatrywaliśmy kogoś znanego. Po sejmie udaliśmy się do Łazienek Królewskich. Pochodziliśmy tam i porobiliśmy zdj. Po Łazienkach udaliśmy się do Pałacu Kultury i Nauki. Wjechaliśmy na taras widokowy. Widok był przepiękny. Trzeba przyznać. Potem już do hotelu.
III dzień. Ostatni niestety. Byliśmy tylko w dwóch miejscach, ale i tak nam zleciał cały dzień; odwiedziliśmy Centrum Kopernika i TVP. W Centrum Kopernika byliśmy 3 godz. Jest tam co robić. Bawiliśmy się tam jak jakieś chore dzieci. Było super Potem w TVP mieliśmy nadzieję spotkać kogoś fajnego i znanego niestety się przeliczyliśmy. Nie zwiedziliśmy tam dużo. Byliśmy w studiu sportowym, w studiu Pytania na Śniadanie, mini muzeum TVP i w reżyserce. Powrót był ciekawy i bardzo wesoły.
I to tyle w tej notce ! :)
niedziela, 20 maja 2012
Fantastic Baby ?
Witoooojcie !
Mam tak genialny humor że przeradza się on wręcz w ostrą głupawkę ! O.o, tak jestem dziwakiem ^^. Wczoraj kiedy dorwałam się do YT zaczęłam słuchać BigBang . Znacie ? Jest to Korański hip-hopowy boysband ♥ Nigdy za niami nie przepadałam ale kiedy wczoraj puściłam Fantastic Baby oszalałam na ich punkcie.
Zakochałam się w głosie T.O.P.'a ♥ I te jego błękitno miętowe kudły *________________* No ale koniec z podniecaniem się tym wspaniałym stworzeniem.
Bum shakalaka ♥
Mam tak genialny humor że przeradza się on wręcz w ostrą głupawkę ! O.o, tak jestem dziwakiem ^^. Wczoraj kiedy dorwałam się do YT zaczęłam słuchać BigBang . Znacie ? Jest to Korański hip-hopowy boysband ♥ Nigdy za niami nie przepadałam ale kiedy wczoraj puściłam Fantastic Baby oszalałam na ich punkcie.
Zakochałam się w głosie T.O.P.'a ♥ I te jego błękitno miętowe kudły *________________* No ale koniec z podniecaniem się tym wspaniałym stworzeniem.
Bum shakalaka ♥
sobota, 19 maja 2012
Boogi Woogi !
Właśnie wypiłam najdziwniejszą oranżadę jaką kiedykolwiek piłam. Piliście kiedyś Boogi Woogi z Biedronki ? Bo muszę przyznać że jest to paskudne. Nie przepadam za takimi kolorowymi napojami ale została mi bytelka po wczorajszej imprezie urodzinowej Patrycji. Impreza udana ! I to nawet bardzo.
Mój mały Outfit z urodzin
I " wspaniałe " Boogi Woogi <lol2>
Mój mały Outfit z urodzin
Time for adventure !
Cześć !
Przepraszam że nie pisałam przez kilka dni ale jakoś nie miałam siły. Miałam sporo na głowie. Pełno spraw tak nieistotnych a jednak zabierających masę czasu. No cóż, ale jestem!
Muszę was poinformować że w poniedziałek *o 2.45* wyjeżdżam do Warszawy na wycieczkę szkolną. Wiąże się to z tym że nie będzie mnie przez 3 dni. Jeśli dobrze pójdzie to będę miała dostęp do internetu i dodam jakiś post który napiszę za chwilkę i tylko go opublikuję. Obiecuję że po powrocie będzie dużo moich zdjęć i może jeśli dostanę zgodę dodam zdjęcia z moimi psiapsiółami ♥
Słucham sobie właśnie tej piosenki i muszę przyznać, że ją uwielbiam.
Muszę pobrać jakieś ciekawe filmy na pendrive'a na wycieczkę więc może coś polecicie ?
Przepraszam że nie pisałam przez kilka dni ale jakoś nie miałam siły. Miałam sporo na głowie. Pełno spraw tak nieistotnych a jednak zabierających masę czasu. No cóż, ale jestem!
Muszę was poinformować że w poniedziałek *o 2.45* wyjeżdżam do Warszawy na wycieczkę szkolną. Wiąże się to z tym że nie będzie mnie przez 3 dni. Jeśli dobrze pójdzie to będę miała dostęp do internetu i dodam jakiś post który napiszę za chwilkę i tylko go opublikuję. Obiecuję że po powrocie będzie dużo moich zdjęć i może jeśli dostanę zgodę dodam zdjęcia z moimi psiapsiółami ♥
Słucham sobie właśnie tej piosenki i muszę przyznać, że ją uwielbiam.
Muszę pobrać jakieś ciekawe filmy na pendrive'a na wycieczkę więc może coś polecicie ?
niedziela, 13 maja 2012
Inspiracje.
Witajcie !
Dzisiejszą notką będą inspiracje. Nie ma w nich jakiegoś tematu przewodniego. Po prostu znajdowałam rzeczy które mi się podobały.
Pogoda jest dzisiaj BE-ZNA-DZIEJ-NA. Pada deszcz jest ok. 10 stopni i ciągle chce mi się spać. Na dodatek mój najlepszy przyjaciel wylądował w szpitalu. Martwię się jak cholera mimo tego że wiem że nic mu nie będzie. Ehh, za bardzo się przejmuję.
To tyle.
Paaaa ! ;)
piątek, 11 maja 2012
Alternatywnie !
Witajcie !
Teraz dodaję krótką notkę gdyż muszę iść się dzisiaj szybciej położyć spać. Ostatnimi czasy zauważyłam, że dużo moich znajomych słucha muzyki alternatywnej. Często mówią "HIPSERSKI KAWAŁEK". Nie wnikam jak to nazywają, ale moją uwagę przykuła pewna osóbka. Zwie się Grimes. Jej muzyka jest tak dziwna że aż ciekawa i wpadająca w ucho.
Uwielbiam ją, a wy co myślicie ? - Piszcie w komentarzach !
Cześć !
Teraz dodaję krótką notkę gdyż muszę iść się dzisiaj szybciej położyć spać. Ostatnimi czasy zauważyłam, że dużo moich znajomych słucha muzyki alternatywnej. Często mówią "HIPSERSKI KAWAŁEK". Nie wnikam jak to nazywają, ale moją uwagę przykuła pewna osóbka. Zwie się Grimes. Jej muzyka jest tak dziwna że aż ciekawa i wpadająca w ucho.
Uwielbiam ją, a wy co myślicie ? - Piszcie w komentarzach !
Cześć !
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































